• PL
  • EN
  • DE
×

Wyszukaj w serwisie

ZSS NR 1. SIOSTRY - FINALISTKI WOJEWÓDZKIEGO KONKURSU POLONISTYCZNEGO!

Karolina i Zofia Pogorzelskie łączą nie tylko więzy krwi i szkoła – ZSS nr 1, do której uczęszczają, ale również fakt, że w tym roku szkolnym obie zakwalifikowały się o etapu wojewódzkiego Konkursu Polonistycznego. Karolina –jako uczennica 6. klasy SP, a Zofia – klasy 3 gimnazjum. Zapytaliśmy je, jak osiąga się takie sukcesy. 

 

  • Jak się czujecie -  jako finalistki Wojewódzkiego Konkursu Polonistycznego?

 

Zofia: - Bardzo się cieszę, że udało mi się dotrzeć do tego etapu. Już teraz jestem z siebie dumna, bo znalazłam się wśród czterdziestu najlepszych uczniów z województwa.

Karolina: Byłam szczęśliwa, gdy zakwalifikowałam się do etapu miejsko-gminnego, bo, szczerze mówiąc, nie przygotowywałam się przesadnie do konkursu. Jestem dumna z tego, że doszłam do etapu wojewódzkiego i, że mogę się tym pochwalić. Ciągle jestem jeszcze troszkę oszołomiona tym, że już napisałam ten test i z niecierpliwością czekam na wyniki.

 

  • W jaki sposób i jak długo przygotowywałyście się do konkursu?

 

Z.: - Przygotowywałam się, spotykając się z moja polonistką indywidualnie. Poza tym czytałam lektury i wracałam do wiadomości ze wszystkich trzech klas gimnazjum. Nie pamiętam dokładnie, jak długo to trwało. Do konkursu szkolnego nie uczyłam się długo, ale przed gminnym trochę siedziałam nad książkami.

K.: -Najwięcej przygotowywałam się do etapu szkolnego, co zaprocentowało również na etapie miejsko-gminnym i myślę, że również na wojewódzkim. Przed pierwszym etapem razem z kilkoma osobami z mojej klasy spotkałam się z moją nauczycielką. Później pani ukierunkowała moją dalszą pracę pod kątem dalszych części konkursu. Dała mi materiały w postaci testów z poprzednich lat i różnych pomocy naukowych. Spotykałam się z moją polonistką indywidualnie i ćwiczyłam sama w domu.

 

  • Czy w innych konkursach również brałyście udział?

 

Z.: - Tak, brałam udział w konkursie matematycznym i zajęłam czwarte miejsce w naszej gminie. Różnica punktowa miedzy czołowymi miejscami była niewielka. I chociaż nie udało mi się przejść dalej, jestem zadowolona z tego, jak napisałam test. Brałam również udział w konkursie z biologii.

K.: -Ja byłam na konkursie przyrodniczym i dostałam się do etapu gminnego. Wzięłam udział w tym konkursie, bo lubię ten przedmiot. Poza tym jeżdżę na zawody sportowe z koleżankami z mojej klasy, z którymi tworzę zgraną drużynę. Często biorę udział w konkursach muzycznych. Lubię śpiewać i często występuję na apelach i w przedstawieniach szkolnych.

 

  • Jakie są Wasze zainteresowania i ulubione dziedziny nauki?

 

Z.: - Moim ulubionym przedmiotem zawsze był język polski. Uważam siebie za humanistkę, lecz dobrze radzę sobie również z przedmiotami ścisłymi. Poza szkołą, głównie w okresie wakacyjnym, żegluję. Dopiero się uczę, ale już zdążyłam bardzo polubić ten sport. Poza tym jestem harcerką i działam w hufcu ZHP Krapkowice. Razem z koleżanką Moniką prowadzę 10 Gromadę Zuchową „Wesołe Słoneczka”. Uwielbiam wszystkie nasze biwaki, rajdy, zbiórki i nie wyobrażam sobie, że miałabym z nich zrezygnować.

K.:  -Jak mówią słowa pewnej pięknej piosenki „Jestem harcerzem i mocno wierzę we wszystkie szczytne ideały”. One są dla mnie niczym wyzwanie, któremu stawiam co dzień czoła. Działam w hufcu Krapkowice w 8 Drużynie Harcerskiej „Szarańczaki” i pełnię funkcję zastępowej. Jest to mój styl życia i myślę, że ta droga pomoże mi w życiu osiągnąć wszystko to, co sobie wymarzę. Kocham swoją drużynę, zastęp, wyjazdy, rajdy, biwaki i obozy.  Jestem otwarta na pracę z ludźmi i dla ludzi. Ponadto lubię grać na gitarze i -jak wspomniałam wcześniej- śpiewać. Interesuję się zwierzętami,
a zwłaszcza tymi dzikimi i nieznanymi tak dobrze jak domowe. W domu opiekuję się dwoma kotami, dwoma psami i chomikiem. Lubię uczyć się tego, czym się interesuję, więc w szkole szczególnie cenię język polski i przyrodę. Coraz bardziej lubię też matematykę, a do moich ulubionych przedmiotów należy również W-F .

 

      - Jakie macie plany na przyszłość?

 

Z.: - Zupełnie nie wiem, kim chciałabym zostać w przyszłości. Miałam już wiele pomysłów, od farmaceuty, przez marynarza, na psychologu kończąc, lecz chyba nie zrealizuję żadnego z tych planów. Na razie chciałabym rozpocząć naukę w gogolińskim liceum na profilu mundurowo-wojskowym, jednak nie wiem, czy chcę wiązać swoją przyszłość z armią. 

K.: -ja tym bardziej nie mam sprecyzowanych planów, ale wiem, że chciałabym pracować z ludźmi i dla ludzi. Może zostanę pielęgniarką? Może terapeutką, a może psychologiem dziecięcym? Czas pokaże, a póki co - przede mną dopiero gimnazjum. Chcę skończyć dobrą szkołę i chcę się dalej rozwijać- to wiem na pewno.

 

  • Zdradzicie innym swoje metody, by skutecznie się uczyć?

 

Z.:- Nie mam swoich metod. Nauka nie przychodzi mi trudno i nie muszę długo siedzieć, żeby coś zapamiętać. Dla mnie ważne jest przede wszystkim to, żeby wszystko było jasno i czytelnie napisane.

K.: - ja również nigdy nie miałam problemów z nauką i może dlatego nie mam konkretnych sposobów, ale wiem, że ważna jest dobra motywacja i systematyczność. Do pracy motywuje mnie każdy mały, codzienny sukces w postaci, np. dobrej oceny, pochwały nauczyciela czy rodziców.

 

  • Życzę dalszych sukcesów i spełnienia planów. Życzę powodzenia i dziękuję za rozmowę.

 

nad. ZSS nr 1

image1087.jpeg ZOSIA ZDJĘCIE.jpeg

×

Zapisz się do newslettera

Wyrażam zgodę na otrzymywanie drogą elektroniczną na wskazany przeze mnie adres e-mail Newsletter wysyłany przez Gminę Krapkowice z siedzibą przy ul. 3 Maja 17, 47-303 Krapkowice. Oświadczam, że Zostałem poinformowany, że zgodę mogę wycofać w dowolnym momencie. Zostałam poinformowany, że mam prawo wglądu, poprawiania oraz żądania usunięcia moich danych osobowych w dowolnej chwili (polityka prywatności).